Walka wieczoru: G1 vs iPhone
Witam na najciekawiej zapowiadającej się walce dzisiejszego wieczoru. Zawodnicy wyszli już na ring. Czas na ich przedstawienie. W prawym narożniku wschodząca gwiazda – Niesamowity G1. W lewym narożniku na walkę oczekuje doświadczony zawodnik – Piękny iPhone. Przed nami 4 rundy, w której zawodnicy będą musieli wykorzystać wszystkie swoje umiejętności i atuty by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zaczynamy – walka!
Runda 1: Sterowanie
Obaj zawodnicy posiadają dotykowy ekran. W przypadku iPhone każdą czynność w telefonie wykonuje się za pomocą ruchów palców. Multi touch, który posiada sprawia, ze za pomocą dwóch palców możemy, np. poszerzać widok danego okna na ekranie itp. G1 wprawdzie nie używa technologii multi touch, ale dysponuje za to dwoma dodatkowymi ułatwieniami: trackballem i klasyczną klawiaturą qwerty. Ta ostatnia bardzo usprawnia pisanie smsów czy e-maili. Jest wygodna, a oprócz klawiszy liter posiada też osobno przyciski cyfr oraz oddzielne przyciski szukaj i tzw. małpki. Istnieje też możliwość przypisania do każdego klawisza, skrótu odpowiadającego konkretnej aplikacji. Wielu użytkowników iPhone narzeka na dość uciążliwe i wolniejsze wprowadzanie tekstu za pomocą klawiatury ekranowej. Jest to szczególnie dotkliwe, gdy wysyła się dużo wiadomości tekstowych. Jeśli chcemy mieć szybki dostęp do konkretnych funkcji czy aplikacji w obu smartphonach, możemy poukładać wybrane ikonki na pulpicie w dowolny sposób. G 1, oprócz układania ikon na pulpicie, ma też możliwość tworzenia na nim dowolnych folderów lub skrótów programów.
Runda 2: Internet
Szybkość łącza w obu telefonach jest dobra, gdyż obsługują technologię 3G. Można też korzystać z sieci WLAN. iPhone posiada przeglądarkę Safari, G1 Chrome Light. Obie sprawują się świetnie. Niektórzy testerzy zauważają, że ta druga działa odrobinę szybciej, nie wiadomo jednak czy to reguła czy też pojedynczy przypadek. G1 jest zintegrowany z większością usług internetowych Google, co daje mu sporą przewagę. Przy pierwszym uruchomieniu telefonu, jeśli nie posiadamy konta Google, mamy możliwość jego założenia a synchronizacja między aplikacjami Google w telefonie i bezpośrednio w sieci jest idealna. Oba telefony pozwalają na korzystanie z Google Maps, Youtube oraz komunikatorów internetowych.
Runda 3: Dodatkowe programy
Użytkownicy obu telefonów mają do dyspozycji miejsce w sieci skąd mogą ściągać dodatkowe oprogramowanie. W przypadku iPhone jest to Apple Store, zaś G1 posiada dostęp do Android Market. Ten pierwszy jak sama nazwa wskazuje jest typowym sklepem, aby więc ściągnąć interesujący nas program musimy za niego zapłacić, drugi zawiera darmowe oprogramowanie. Natomiast przewagą pierwszego jest jakość komercyjnych programów, Android zaś z kolei jest dostępny dla każdego – każdy może tworzyć oprogramowanie oparte na tym systemie. Sprawia to, że jego użytkownicy mają większy wybór a oferta Android Market poszerza się coraz szybciej. Jeszcze dwa istotne elementy związane z programami. Przewaga iPhone polega na tym, że ma on w standardzie obsługę najpopularniejszych formatów z pakietu MS Office, w G1 taką możliwość mamy dopiero po ściągnięciu odpowiedniego programu lub korzystając z Google Docs. Natomiast G1 wygrywa, jeśli chodzi o korzystanie z kilku aplikacji jednocześnie (iPhone nie ma takiej możliwości). Można więc np. w czasie rozmowy korzystać z internetu czy sporządzać jakąś notatkę.
Runda 4: Obraz
Wyświetlacz iPhona jest odrobinę większy, co jest oczywiście plusem. Także ilość kolorów przemawia na jego korzyść ( iPhone – 16 mln, G1 – 64 tys). Oba telefony posiadają wbudowany aparat z tym, ze w G1 jest on lepszej jakości ( G1 – 3.2Mpix, iPhone- 2Mpix). Niestety standardowo brak jest możliwości nagrywania filmów. Można to rozwiązać przez zainstalowanie odpowiedniego dodatku. Jeśli chcielibyśmy wysłać komuś wykonane zdjęcie za pomocą MMS, taką możliwość daje nam tylko G1.
Runda 5: Podsumowanie
Zarówno iPhone jak i G1 mają swoich zwolenników i przeciwników. Najczęściej słyszanym zarzutem w stosunku do G1 jest to, że ma „brzydki design”. Problem polega na tym, że jak mówi stare porzekadło – o gustach się nie dyskutuje. Jednym się podoba, innym nie. Poza tym mało kto wygląd telefonu uznaje za główne kryterium wyboru (no może u kobiet zdarza się to częściej). G1 jest bardziej nastawiony na korzystanie z usług internetowych i na dostosowywanie funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkownika (darmowe programy w Android Market). iPhone wydaje się dążyć do multimedialności, choć i G1 w tym względzie nie zostaje w tyle. Sędzią w tym pojedynku nie jestem ja, lecz każdy czytający ten artykuł. Ty więc decydujesz o wyniku. Wszystko zależy od tego czego oczekujesz od telefonu. Na pewno oba są godne zainteresowania.






